Młodsi uczniowie bawili się w podróż po trzech królestwach. Na śniadanie, obiad i kolację wpadli do Królowej Dyni, by przekazać jej wieści z krainy Diety Planetarnej. U Baronowej Śliwki zjedli podwieczorek. Ciotka Węgierka pozwoliła im skosztować powideł oraz suszonych owoców śliwki. Bawili się w chowanego. Z dostojną, wiekową Cesarzową Matematyką powędrowali w zadziwiający świat miar i wag. Ważyli, odważali, porównywali, mierzyli obwód.
A ponieważ wszystkie dzieci opanowały dworską etykietę, zostały zaproszone na kolejny dzień na zabawę-niespodziankę.
W auli uczniowie klas 5-8 i PDP rozwiązywali różnorodne zadania związane z dynią: mierzyli i ważyli dynię, porównywali jej kształty, pomagali ją przewozić, robili prace plastyczne inspirowane dynią i śliwką.
Spotkania przebiegały wśród kolorowej, jesiennej scenerii, która stworzyła wyjątkowy klimat.